luty 28, 2008

Produkcja perfum

Produkcja perfum

Produkcja

Produkcja zapachów wydaje się być dziecinnie prosta, perfumy to przecież nic
innego jak mieszanka różnych substancji zapachowych, rozpuszczonych w alkoholu.
Najpierw przygotowuje się roztwór według receptury opracowanej przez perfumiarza,
a następnie rozpuszcza się go w najdelikatniejszym z dostępnych alkoholi.
Proporcje, w jakich łączy się mieszankę olejków zapachowych z alkoholem, zależą
od produktu, który ma powstać. Świeżo przyrządzony roztwór przez kilka tygodni
dojrzewa, następnie schładza się go i filtruje aż do uzyskania całkowitej
klarowności. Zazwyczaj do perfum dodaje się również niewielkie ilości
antyutleniacza, po to, by zapach po napoczęciu flakonu był bardziej trwały. Jak
widać, cała sztuka i magia zapachu tkwi w odpowiedniej recepturze, czyli
przepisie, jak należy ze sobą mieszać różne substancje zapachowe. Opracowanie
receptury, która ma szansę odnieść sukces, jest prawdziwym wyzwaniem dla
perfumiarzy, zwanych również nosami ze względu na główne narzędzie, którym
posługują się w swej pracy. Tak przygotowane perfumy odbiera
perfumeria lub dystrybutor.

W dzisiejszym świecie perfum nie jest prostym zadaniem utrzymać się na rynku -
oblicza się, że nowy damski zapach pojawia się na rynku co 43 godziny, zaś męski
co cztery dni! Komponowanie zapachów to prawdziwa sztuka, a jej mistrzem
jest osoba nazywana „Nosem” – jest to człowiek obdarzony fenomenalną pamięcią do
aromatów i wielką wyobraźnią, która pozwala mu układać zapach perfum w głowie.
Po otwarciu flakonu dociera do nas przede wszystkim nuta podstawowa, tzw. głowy
– bardzo intensywna, lecz szybko ulatniająca się. Nuta środka (lub serca)
pojawia się po zetknięciu się perfum z ciałem, zaś najtrwalsza, nuta ostateczna,
utrzymuje się najdłużej, decydując o finalnym efekcie. Także dobieranie perfum
jest sztuką. Fachowcy doradzają używanie kilku zapachów na zmianę – w zależności
od stroju, pory dnia, samopoczucia i okazji. Aby odpowiednio zharmonizować
perfumy ze swoją osobowością trzeba się bardzo natrudzić. Warto wypróbować
szereg zapachów, pamiętając, by podczas jednorazowej wizyty w sklepie nie
stosować więcej niż trzech (i uważać by się nie pomieszały). Ideałem byłoby
wsunięcie kawałka białej flaneli pod pachę na 24 godziny, pocięcie materiału na
paski i skropienie go różnymi perfumami. Mało kto ma jednak czas na takie
eksperymenty. Zazwyczaj zadowalamy się nasączonymi aromatem paskami, bądź
rozpyleniem perfum w okolicach nadgarstka. Ważne jest by nie wąchać perfum
bezpośrednio z buteleczki – dotrze do nas przede wszystkim zapach alkoholu.
Sztuką jest również nakładanie perfum – można perfumować włosy, skrapiać
nadgarstki, kark, skronie i dekolt. Jeśli chcemy, by zapach „spowijał nas niczym
chmura” warto uperfumować skraj sukienki lub żakietu. Z perfumami należy uważać
na słońcu (możliwość alergii), nie powinno się też perfumować odzieży z jedwabiu
– mogą zostać trudne do sprania plamy. I jeszcze uwaga na temat przechowywania
perfum: po użyciu należy szczelnie zamknąć flakon i schować go najlepiej z
powrotem do pudełka lub do szafki – światło nie jest przyjacielem perfum, które
łatwo ulatniają się i tracą właściwości zapachowe (wietrzeją).

Klasyfikacja

Obecnie wyróżnia się siedem
podstawowych grup zapachów, jednak rzadko występują one w czystej postaci,
najczęściej tworzy się z nich różnorodne kompozycje.
Cytrusowe (zielone) – są to zapachy odświeżające, sportowe oraz
unisex, ich główne elementy stanowią: cytryna, bergamotka, mandarynka,
grapefruit, kwiat pomarańczy;
Kwiatowe – to najbardziej rozległa grupa, a akcenty kwiatowe
zawierają w różnych proporcjach wszystkie perfumy; najbardziej popularne kwiaty
to: róża, jaśmin, fiołek, bez, konwalia, narcyz, tuberoza;
Paprociowe – to głównie klasyczne zapachy męskie, oparte na
nutach: lawendowej, leśnej, mchu dębowego, kumaryny i bergamoty; ich nazwa
wywodzi się od męskich perfum Fougere Royale (1882), co znaczy „królewska
paproć”;
Szyprowe – zapachy oparte na mchu dębowym, labdanum, paczuli
i bergamocie; nazwa pochodzi od perfum Chypre Françoisa Coty’ego (1917),
stworzonych na pamiątkę pobytu na Cyprze;
Leśne – zawierają ciepłe nuty sandałowe i cedrowe oraz paczulę,
które
w połączeniu z akcentami korzennymi tworzą wiele zapachów dla mężczyzn;
Ambrowe (orientalne) - zapachy słodkie, o dużej dozie wanilii
i akcentów żywicznych, kiedyś zawierały także ambrę szarą (wydzielinę
z przewodu pokarmowego kaszalota, która dziś jest bardzo rzadką
i cenna substancją); ich nazwa pochodzi od perfum Ambre Antique François
Coty’ego (1905);
Skórzane - nuty odtwarzające zapach skóry, dymu, palonego
drewna, tytoniu, jest ich bardzo mało i są to zapachy wyłącznie męskie.
Każda perfumeria powinna mieć opis typu
zapachu perfum.

Jak dobierać

Odpowiednio dobrany zapach
poprawia samopoczucie, łagodzi napięcia
i zmęczenie. Np. lawenda uspokaja i wycisza, jaśmin pobudza mózg, mięta wzmaga
czujność, a wanilia zmniejsza zdenerwowanie. Najlepszą porą na dobranie
odpowiednich perfum jest przedpołudnie, ponieważ w tym czasie zmysł węchu jest
najbardziej wrażliwy. Zapach jest dobrze dobrany, jeśli po kilku dniach używania
nie czujemy go na sobie. Staje się wtedy nieodłączną częścią nas jak druga
skóra. Warto jednak wiedzieć, że co jakiś czas perfumy należy zmieniać, ponieważ
węch to zmysł reagujący na nowości i po upływie ok. 3 miesięcy stosowania tego
samego zapachu nasz partner już go nie czuje. Perfumy powinny być odpowiednio
dobrane nie tylko do typu urody, stylu, stroju czy okazji. Muszą także pasować
do temperamentu
i osobowości człowieka. Np. osoby o cerze śniadej i tłustej powinny dobierać
zapachy niezbyt intensywne, ponieważ na ich ciele łatwiej się one utrwalają.
Natomiast przy cerze suchej i jasnej wskazane są zapachy skondensowane, gdyż
inne na takiej skórze szybko wietrzeją. Do ludzi stanowczych i pewnych siebie
pasują perfumy mocne
i intensywne, a do osób delikatnych - zapachy lekkie i słodkie. Perfumy
rozwijają swój zapach w miejscach, gdzie pod skórą pulsuje krew – skrapiamy nimi
nadgarstki, obojczyki, zagłębienia pod kolanami i skórę za uszami, a także
włosy. Nie należy oceniać perfum rozpylonych na ubraniu, ponieważ tkaniny różnie
przyjmują i czasami zniekształcają zapachy. Ich trwałość zależy od wielu
indywidualnych czynników: fizjologii, kwasowości i temperatury skóry, składu
wody, diety, samopoczucia psychicznego i fizycznego. Wpływ mają na to również
same składniki - zapachy ciężkie, korzenne i zmysłowe są trwalsze od lekkich i
ulotnych. Aby odczuć właściwy dla danego zapachu bukiet, należy odczekać ok. 15
minut, ponieważ wcześniej odparowują najbardziej ulotne związki
i spirytus. Jesteśmy w stanie sprawdzić na raz tylko 3 – 4 zapachy, po czym
należy powąchać ziarna kawy, aby móc właściwie rozpoznawać kolejne. Najlepiej
przechowywać perfumy w chłodnym i ciemnym miejscu, ponieważ korzystnie wpływa to
na ich trwałość.