Poddasze i strych
Zazwyczaj na strychu gromadzimy wszystkie niepotrzebne sprzęty, z którymi nie wiemy co zrobić, ale żal nam jest się ich definitywnie pozbyć. Po kilku latach strych zaczyna przypominać biuro rzeczy znalezionych, albo prawdziwą graciarnię. Warto byłoby taką przestrzeń przeznaczyć na coś więcej niż tylko upychanie sterty starych ubrań i gazet sprzed kilku lat, których z pewnością nikt już nie będzie czytał.
Na strychu możemy wygospodarować kolejny pokój, albo przeznaczyć go na coś, czego do tej pory w naszym domu brakowało. Może to być na przykład mini-bar, lub po prostu miejsce do gry w bilard (jedno nie wyklucza drugiego). Na samym początku tej transformacji – warto zająć się schodami i balustradą, gdyż – jak to zwykle bywa – schody prowadzące na strych nie są w najlepszym stanie.
Stare meble, które niepotrzebnie zajmują przestrzeń należy wynieść, a wstawić można kanapę (jako najważniejszy mebel w całym pomieszczeniu) i mini-bar, za którym przygotujemy odpowiednie zaplecze sanitarne.
Skoro chcemy mieć bar z prawdziwego zdarzenia – warto wstawić jakieś awangardowe hokery, które uatrakcyjnią wizualnie całą przestrzeń. Podobnie jak hamaki w ogrodzie, tak hokery w barze nadają tego specyficznego charakteru przestrzeni wokół nas.
Ściany możemy pomalować jakimiś zgaszonymi kolorami, warto zawiesić ciemne zasłony i wstawić kilka dużych lamp. Wówczas strych nabierze bardzo indywidualnego klimatu, który będzie sprzyjał spotkaniom z przyjaciółmi.
