lipiec 30, 2008

Jak sprowadzić auto z zagranicy

Idea na ściągnięcie mojego samochodu narodził się po tym jak przeglądałem rynek w polskich ogłoszeniach. Wszystkie auta oczywiście są bez wypadków i wszystkie maja ten sam, podobny przebieg.

Zdecydowany byłem na silnik diesla ze względu na ekonomię i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Samochodu szukałem około 4 letniego. Oczywiście wszystkie fury mają przebiegi rzędu 110 tysięcy.

I teraz zadam zasadnicze pytanie: Czemu Belg pozbywa się samochodu bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 140 tys. kilometrów. Pojechałem ze znajomym który kiedyś ściągał po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Niemiecwytłumaczył mi, że nie opłaca się przyprowadzać bezwypadkowego auta.

Opłaca się sprowadzić tylko mniej lub bardziej uszkodzone. Pytałem się na jakie koszty mam być przygotowany, czy w Unii obowiązuje jeszcze zielona karta, powiedział że już nie. Rozmawialiśmy o różnych polisach min. o Liberty Seguros i ich pojawieniu się na rynku. Ich silnym wejściu na rynek. Ciekawi jesteśmy jak sobie poradzą na polskim rynku. Ciąg dalszy bloga będzie po sprowadzeniu już auta.