wrzesień 3, 2008

Jak radzić sobie bez znajomości języka obcego

Język angielski staje się językiem ogólnoświatowym. W języku brytyjczyków rozmawiamy na lotniskach, w sklepach, coraz częściej nawet na ulicy podczas zagranicznych wakacji. W sieci stała się już faktycznie obowiązującym standardem. Nawet gdy wielu internautów nie zna angielskiego biegle i wstydzi się rozmawiać, duża większość pośród nich kojarzy zawartość anglojęzycznych witryn. Korzystając z Sieci, możemy jednak często natrafić na witryny napisane w innym języku niż angielski. Jest to niewielki problem - wszak bez wysiłku znajdziemy zrozumiały dla nas odpowiednik tej witryny. A co zrobić, jeśli wszystkie wyszukiwarki wskazują właśnie tę jedną, jedyną stronę jako zawierającą materiały najbardziej dopasowane z żądanym przez nas pytaniem? Na pozór sytuacja jest beznadziejna. Przecież o ile jeszcze możemy rozumieć i prosić o tłumaczenie kogoś znającego niemiecki czy francuski, to znajomość koreańskiego lub japońskiego to już prawdziwa rzadkość. Od czegóż więc jest Internet ? Od wielu lat są w Internecie serwisy, które umożliwiają przetłumaczenie zawartości witryny albo jej wybranego akapitu. Jednak, na nasze tłumaczenie nie możemy co liczyć, pozostaje nam więc angielski albo niemiecki. Co ważne, większość tych witryn jest całkowicie bezpłatne. Obecnie znają one co prawda jedynie najpopularniejsze języki, takie jak niemiecki, włoski, hiszpański, francuski, ale ta liczba wciąż jest zwiększana. Choć nie ma co śnić o tłumaczeniu z arabskiego, to jednak z koreańskimi, chińskimi lub japońskimi krzaczkami na pewno sobie jakoś poradzimy.
Sieciowych serwisów tłumaczących znajdziemy w Sieci wiele. Najciekawsze są takie co potrafią przełumaczyć tak zawartości strony, jak i dowolnego tekstu, który wystarczy po prostu wkleić w właściwym oknie. Na stronie translator online jest zestaw ciekawych narzędzi oraz skryptów do przetłumaczenia słów, zdań a nawet całych stron internetowych.